Zapisz
Cukinia po włosku w oliwie i ziołach to jedna z tych rzeczy, które robią więcej niż obiecują. Wygląda skromnie, ale po nocy w lodówce pachnie czosnkiem, bazylią, miętą i dobrą oliwą.
Najbardziej lubię ją podawać w temperaturze pokojowej, kiedy oliwa znów robi się płynna, a plasterki są miękkie, ale nie rozgotowane. To nie jest przepis na słoiki do spiżarni. To lodówkowa przekąska w stylu włoskiego antipasto.
Cukinia po włosku w oliwie
Wybierz małe lub średnie cukinie z cienką skórką. Duże sztuki bywają wodniste i mają gąbczasty środek, więc lepiej odłożyć je na placki albo zupę.
Oliwa jest tutaj częścią smaku, nie tylko tłuszczem. Weź taką, którą lubisz maczać pieczywo.
- Cukinia. Daje delikatne, lekko słodkie plasterki, które dobrze chłoną marynatę.
- Oliwa extra virgin. Otula warzywa i niesie aromat czosnku oraz ziół.
- Ocet jabłkowy lub winny. Dodaje świeżości i pilnuje, żeby przekąska nie była ciężka.
- Czosnek. Wystarczą dwa ząbki, najlepiej rozgniecione, aby smak był wyraźny, ale nie ostry.
- Bazylia i mięta. Bazylia daje włoski zapach, a mięta czysty chłodny finisz.
- Chili. Ma podbić oliwę, nie przykryć cukinii.
- Sól morska. Wyciąga wodę z plasterków i porządkuje cały smak.
Krótka droga do słoika
- Pokrój cukinię. Umyj ją, odetnij końce i pokrój w plasterki grubości około 7-8 mm. Zbyt cienkie plasterki szybko więdną.
- Posól i odstaw. Wymieszaj cukinię z solą na sitku i zostaw na 10 minut. Ten krok odbiera trochę wody i poprawia teksturę.
- Zagotuj zalewę. W rondlu połącz ocet z wodą i doprowadź do wrzenia. Włóż cukinię i gotuj 4-5 minut, tylko do lekkiej miękkości.
- Odcedź dokładnie. Przełóż plasterki na sito i zostaw na kilka minut. Im mniej wody trafi do słoika, tym czystszy będzie smak oliwy.
- Dodaj aromaty. Wymieszaj ciepłą cukinię z czosnkiem, bazylią, miętą, chili i odrobiną świeżego octu.
- Zalej oliwą. Przełóż wszystko do czystego słoika, dolej oliwę tak, aby przykryła warzywa, i schłodź przez minimum 24 godziny.
Co daje krótka kąpiel
Włoskie przepisy typu sottolio często zaczynają od zakwaszenia warzyw przed przykryciem ich oliwą. Widać to choćby w wersji zucchini sottolio, gdzie cukinia trafia najpierw do octu z wodą. Dzięki temu plasterki nie smakują jak surowe warzywo w tłuszczu.
Nie gotuj ich do pełnej miękkości. Mają się uginać, ale zachować kształt. Po nocy w oliwie jeszcze delikatnie zmiękną, więc lepiej zdjąć je z ognia chwilę za wcześnie niż chwilę za późno.
Zioła, które pasują
Bazylia jest najbezpieczniejszym wyborem, bo od razu prowadzi smak w stronę włoskiej kuchni. Mięta dodaje lekkości, szczególnie gdy cukinię podajesz do sera albo pieczywa. Jeśli wolisz bardziej wytrawny aromat, dorzuć kilka listków oregano lub natki pietruszki.
Podobny prosty kierunek, czyli cukinia z oliwą, czosnkiem i bazylią, pojawia się też w przepisie Williams Sonoma. U mnie dochodzi ocet i chłodzenie, więc efekt jest bliższy przekąsce z włoskiego stołu niż szybkiemu warzywu z patelni.
Jak ją podawać
Najprościej podać cukinię z kromką dobrego chleba i miską pomidorów. Na większy stół ustaw ją obok oliwek, mozzarelli i pieczonej papryki. Jeśli lubisz warzywne przekąski w podobnym klimacie, sprawdź też giardinierę, czyli włoskie pikle warzywne oraz grillowane wstążki cukinii.
Plasterki możesz też pokroić i dodać do sałatki z fasolą albo do kanapek. Kilka łyżek aromatycznej oliwy ze słoika warto wykorzystać jako dressing.
Bezpieczne przechowywanie
To ważne. Cukinia po włosku w oliwie i ziołach nie jest przepisem do trzymania w szafce. Warzywa z czosnkiem pod oliwą trzymaj w lodówce, a po wyjęciu nabieraj je czystą łyżką. Ogólne zasady zapobiegania zatruciom przy żywności beztlenowej opisuje CDC.
Jeśli chcesz robić zapasy na dłużej, wybierz sprawdzony przepis do pasteryzacji. Na tej stronie lepszym tropem będzie cukinia w słoikach słodko-kwaśna albo cukinia w zalewie curry na zimę.
Małe zmiany smaku
Do łagodnej wersji pomiń chili i dodaj cienki pasek skórki z cytryny. Do wersji mocniejszej użyj płatków chili i kilku ziaren czarnego pieprzu. Możesz też dorzucić kapary, ale wtedy ostrożniej z solą.
Nie przesadzaj z czosnkiem. W lodówce jego smak rośnie z każdą godziną. Dwa rozgniecione ząbki dają aromat, który czuć, ale nie zostaje na podniebieniu przez pół dnia.
Najczęściej Zadawane Pytania o Przepis
- Czy cukinię po włosku można zrobić bez octu?
Można zrobić wersję smażoną lub pieczoną w samej oliwie, ale nie będzie miała tego samego świeżego, lekko piklowanego smaku. W tym przepisie ocet równoważy tłustość oliwy i pomaga zachować jędrność plasterków.
- Jak długo cukinia w oliwie może stać w lodówce?
Najlepiej zjeść ją w ciągu 7 dni. Trzymaj ją w czystym słoiku, pod warstwą oliwy, zawsze w lodówce. To przepis lodówkowy, nie pasteryzowany wyrób do spiżarni.
- Czy mogę użyć suszonych ziół zamiast świeżych?
Tak, ale dodaj ich mniej. Na tę ilość cukinii wystarczy po 1/2 łyżeczki suszonego oregano i bazylii. Świeża mięta daje jednak lżejszy, bardziej włoski zapach.
- Dlaczego moja cukinia zrobiła się miękka?
Najczęściej gotowała się za długo albo była bardzo cienko pokrojona. Plasterki powinny tylko zmięknąć, ale nadal stawiać lekki opór pod widelcem. Cztery minuty zwykle wystarczą.
- Z czym podawać cukinię po włosku?
Pasuje do grzanek, mozzarelli, grillowanego kurczaka, ryb i deski serów. Możesz też posiekać ją grubo i wymieszać z ciepłym makaronem, fasolą albo pomidorami.
- Czy ten przepis jest wegański i bezglutenowy?
Tak. Sama cukinia z oliwą, octem, czosnkiem i ziołami jest wegańska, bez nabiału i bez glutenu. Sprawdź tylko dodatki do podania, zwłaszcza pieczywo i sery.