Zapisz
Sałatka z Zielonych Pomidorów na Zimę to jeden z najprostszych sposobów na uratowanie pomidorów, które pod koniec sezonu nie zdążyły dojrzeć. Po kilku tygodniach w słoiku robią się jędrne, kwaśno-słodkie i świetnie pasują do obiadu.
Lubię ją za to, że nie udaje świeżej sałatki. To porządny domowy dodatek ze spiżarni, z lekkim chrupnięciem cebuli, ziarnami gorczycy i zalewą, która nie jest ani płaska, ani za ostra.
Co trafia do słoików
Wybierz duże, jędrne zielone pomidory, najlepiej takie z końca sezonu, a nie drobne, twarde zawiązki. Cebula ma być soczysta, marchew świeża, a przyprawy całe, bo mielone zmętniają zalewę.
- Zielone pomidory. Dają sałatce jędrny miąższ, lekko cierpki smak i charakter, którego nie ma w dojrzałych pomidorach.
- Cebula. Mięknie w zalewie, ale zostawia przyjemne chrupnięcie i słodkawy aromat.
- Marchew. Dodaje koloru oraz łagodnej słodyczy, dzięki której zalewa nie wydaje się płaska.
- Ocet spirytusowy 10%. Zakwasza zalewę i równoważy cukier.
- Cukier. Zaokrągla smak zielonych pomidorów i łagodzi ostrość octu.
- Olej rzepakowy. Daje delikatny połysk i bardziej obiadowy charakter.
- Gorczyca, pieprz, ziele angielskie i liść laurowy. Budują klasyczny smak domowych przetworów.
Sałatka krok po kroku
- Pokrój pomidory. Umyj je, wytnij miejsca przy szypułkach i pokrój w plastry grubości około 4-5 mm.
- Zasól warzywa. Wymieszaj pomidory z solą i odstaw na 8-12 godzin. Odlej sok, który zbierze się na dnie.
- Dodaj cebulę i marchew. Cebulę pokrój w piórka, marchew w cienkie plasterki lub zetrzyj na grubej tarce. Wymieszaj delikatnie z pomidorami.
- Napełnij słoiki. Do wyparzonych słoików włóż przyprawy, potem ciasno ułóż warzywa, zostawiając około 2 cm wolnego miejsca od góry.
- Zagotuj zalewę. Wodę, ocet, cukier, sól i olej zagotuj, aż cukier całkiem się rozpuści.
- Zalej i pasteryzuj. Gorącą zalewą przykryj warzywa, zakręć słoiki i pasteryzuj 15 minut od zagotowania wody.
Dlaczego solenie ma znaczenie
Zielone pomidory są zwarte i mają wyraźniejszą kwaskowość niż czerwone. Gdy pokroisz je od razu do słoików, mogą zostać twarde w środku i oddać za dużo soku dopiero podczas pasteryzacji. Krótkie solenie rozwiązuje oba problemy. Plasterki miękną, ale nie robią się wiotkie. Sok, który spłynie do miski, jest dość surowy w smaku, więc go nie dodaję do zalewy.
To podobna logika jak przy innych zimowych sałatkach. Jeśli lubisz takie przetwory, dobrze pasuje też sałatka z cukinii na zimę oraz sałatka z fasolki szparagowej do słoików.
Zalewa bez ostrego octu
Proporcja 500 ml wody do 250 ml octu 10% daje zalewę wyraźną, ale nadal przyjemną do obiadu. Cukier nie robi z niej deseru. Ma tylko przykryć surową ostrość octu i podbić naturalną kwasowość pomidorów. Jeśli wolisz bardziej wytrawne przetwory, odejmij 30-40 g cukru, ale nie zmniejszaj octu.
Przy domowym wekowaniu ważna jest kwasowość. National Center for Home Food Preservation przypomina, że przy pomidorach do bezpiecznej pasteryzacji w kąpieli wodnej potrzebne jest odpowiednie zakwaszenie, a przy marynowaniu robi to ocet. Warto zajrzeć do ich wskazówek o bezpiecznym utrwalaniu pomidorów.
Pasteryzacja bez nerwów
Słoiki muszą być czyste, gorące lub przynajmniej wyparzone, a zakrętki nie mogą mieć rdzy ani wgnieceń. Po wlaniu zalewy przetrzyj ranty papierowym ręcznikiem. Nawet cienka warstwa oleju na brzegu może przeszkodzić w dobrym zamknięciu. W garnku ustaw słoiki na ściereczce i zalej wodą do około trzech czwartych wysokości. Czas licz od momentu, gdy woda zacznie spokojnie wrzeć.
Po pasteryzacji postaw słoiki na ręczniku i zostaw w spokoju do całkowitego wystudzenia. Zasady kąpieli wodnej dobrze opisuje poradnik o pasteryzacji w wodzie.
Dodatki, które pasują
Do każdego słoika możesz dorzucić po małym kawałku ostrej papryczki, ale nie przesadzaj. Zielone pomidory łatwo łapią ostrość i po miesiącu smak będzie mocniejszy niż w dniu robienia. Dobrze sprawdza się też czosnek, po jednym cienkim plasterku na słoik. Koperek daje świeższy zapach, choć wtedy sałatka idzie bardziej w stronę ogórkowej zalewy.
Jeśli robisz większą partię przetworów, ustaw ją obok marynowanej papryki na zimę i domowego przecieru pomidorowego. Zimą taki zestaw ratuje niejeden szybki obiad.
Podanie i przechowywanie
Sałatka najlepiej smakuje do ziemniaków, kaszy, pieczonego mięsa i kotletów warzywnych. Na kanapce też daje radę, zwłaszcza z pasztetem, hummusem albo żółtym serem. Przed podaniem możesz odsączyć ją na sicie przez minutę, jeśli nie chcesz zbyt dużo zalewy na talerzu.
Gotowe słoiki przechowuj w spiżarni lub szafce z dala od światła. Dobra partia powinna spokojnie wytrzymać sezon zimowy. Po otwarciu trzymaj sałatkę w lodówce i nie dolewaj z powrotem zalewy, która stała już na stole.
Podsumowanie
To sprawdzona sałatka do słoików z zielonych pomidorów, cebuli i marchewki. Kluczowe jest zasolenie pomidorów przed zalaniem marynatą oraz krótka pasteryzacja.
Najczęściej Zadawane Pytania o Przepis
- Czy zielone pomidory trzeba obierać ze skórki?
Nie trzeba. Skórka po zasoleniu, zalaniu gorącą marynatą i odstaniu w słoiku mięknie na tyle, że nie przeszkadza w jedzeniu. Ważniejsze jest wycięcie twardych miejsc przy szypułce.
- Jak długo sałatka z zielonych pomidorów musi stać przed jedzeniem?
Najlepiej dać jej 3-4 tygodnie. W tym czasie pomidory łagodnieją, przechodzą zalewą i robią się przyjemnie słodko-kwaśne.
- Czy można dodać paprykę do tej sałatki?
Tak. Jedna czerwona papryka pokrojona w cienkie paski pasuje bardzo dobrze i daje ładny kolor. Nie zwiększaj mocno ilości warzyw bez zwiększenia zalewy, bo słoiki muszą być dobrze przykryte płynem.
- Dlaczego pomidory trzeba zasolić wcześniej?
Sól wyciąga część soku i lekkiej goryczki. Dzięki temu plasterki są bardziej elastyczne, łatwiej układają się w słoikach i po pasteryzacji nie smakują surowo.
- Jak przechowywać sałatkę po pasteryzacji?
Trzymaj słoiki w chłodnym, ciemnym miejscu. Po otwarciu przełóż słoik do lodówki i zjedz sałatkę w ciągu kilku dni, zawsze czystym widelcem.
- Czy można zrobić wersję mniej słodką?
Można zmniejszyć cukier do 120 g na podane proporcje. Zalewa będzie ostrzejsza i bardziej octowa, więc warto spróbować jej po zagotowaniu i dopasować smak przed wlaniem do słoików.